Lars Gustafsson – Milczenie świata przed Bachem

Czy umiemy wyobrazić sobie świat bez muzyki Bacha? Albo bez Mona Lisy? Bez Romea i Julii, bez Wenus z Milo, bez egipskich piramid…?
Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do istnienia genialnych i powszechnie znanych dzieł sztuki, że wydaje nam się, jakby były z nami od zawsze. Dziwnie uświadomić sobie, że nie są elementem naturalnego krajobrazu; przyszły tu w określonym punkcie historii, pojawiły się wśród nas, wyłaniając się z nieistnienia jak niespodziani goście.