Eivind Aarset i podróż między stylami

Eivind Aarset operuje bardzo charakterystycznym brzmieniem – artysta wytworzył własny, unikalny język muzyczny, który ma swoje bardzo odległe korzenie w jazzie. Porusza się on jednak w stylistyce wychodzącej poza ramy tego gatunku; balansuje pomiędzy ambientem, noisem a rockiem i gatunkami składającymi się na fusion. Muzykę Aarseta trudno jednoznacznie zaszufladkować do konkretnego nurtu – jest to wyjątkowy artysta, którego styl czerpie wiele z undergroundu, elektroniki. Wszystko to składa się na charakterystyczny język muzyczny.

Kobiety muzyki współczesnej: Olga Neuwirth

„Kompozytorek nie ma…” – powiedziałam pod nosem jako mała dziewczynka, odkładając na półkę encyklopedię muzyczną. Na szczęście to już tylko wspomnienie z dzieciństwa. Kobiecy pierwiastek w historii muzyki staje się coraz bardziej dostrzegalny. Jedną z kompozytorek, która mnie obecnie fascynuje, jest Olga Neuwirth. Interesuje mnie jej wyobraźnia – to, jak odnajduje połączenia między różnymi przejawami działalności kulturalnej i to, w jaki sposób potrafi je ze sobą zespalać. Jej twórczość skłania mnie do rozważań o muzyce i możliwościach jej syntezy z innymi dziedzinami sztuki.

Audycje muzyczne – jak pokazać dziecku zaczarowany świat muzyki

Język muzyki to chyba najbardziej zawiły język świata, do którego każdy kompozytor dokładał nowe muzyczne głoski, a splecione z nich słowa budował i łączył według własnych zasad gramatycznych. A jednak jest to język przemawiający do każdego człowieka. Muzyk wykonawca musi być jak aktor mówiący tekst na scenie. Musi wypowiedzieć tekst muzyczny zapisany w nutach, tak aby stał się on zrozumiały dla słuchacza. Tylko wtedy będzie wiarygodny, gdy on sam zrozumie ten tekst. Gdy pozna język kompozytora i jego zamysł twórczy.

Sztuka a sprawa stanu

Często rozmawiamy o definicji sztuki, o tym, co przekazuje i jakimi sposobami; rzadko jednak zastanawiamy się, jaka jest jej funkcja i jakim celom służy w społeczeństwie.

Sztuka zajmuje miejsce kluczowe dla zdrowego społeczeństwa obywatelskiego, stanowiąc kamień węgielny tego, co powinno być przez nie wspierane. Mamy tu do czynienia z cyklem, który, jeśli odpowiednio zasilany, może powodować nieustanny wzrost, bądź też zmienić się w krzyk oburzenia, jeśli zostanie zaniedbany. Mówiąc konkretnie, sztuka funkcjonuje w trzech różnych sferach: komunikacja, jedność, obecność.

Geniusz czy hochsztapler? Fenomen Mra Brainwasha

Miniony wiek rozszerzył do ekstremum granice sztuki. Kiedy uczeni i krytycy stwierdzili, że pełnowartościowym dziełem może być pisuar albo pokryte fekaliami prześcieradło, odbiorcy stali się znacznie bardziej wyrozumiali. Dzisiaj długo szuka się ukrytych metafor i drugiego dna, zanim uzna się coś za puste, bezwartościowe czy po prostu głupie. Jednak mimo to niekiedy na usta ciśnie się pytanie: „Czy tak zwany artysta nie robi nas przypadkiem w konia?”.