Sztuka a sprawa stanu

Często rozmawiamy o definicji sztuki, o tym, co przekazuje i jakimi sposobami; rzadko jednak zastanawiamy się, jaka jest jej funkcja i jakim celom służy w społeczeństwie.

Sztuka zajmuje miejsce kluczowe dla zdrowego społeczeństwa obywatelskiego, stanowiąc kamień węgielny tego, co powinno być przez nie wspierane. Mamy tu do czynienia z cyklem, który, jeśli odpowiednio zasilany, może powodować nieustanny wzrost, bądź też zmienić się w krzyk oburzenia, jeśli zostanie zaniedbany. Mówiąc konkretnie, sztuka funkcjonuje w trzech różnych sferach:

Komunikacja

Sztuka przemawia, a udane społeczeństwo nie tylko jej na to pozwala, lecz także wspiera jej obecność, edukując obywateli w zakresie tego, jak należy rozumieć mnogość istniejących jej form, i jak z nimi obcować. Nie wszyscy musimy być pełnoetatowymi artystami, aby wyrażać samych siebie; istnieje wiele dróg, którymi taka komunikacja może przebiegać.

Mamy przeczucie, że sztuka jest wartościowa, bo sprawia, że czujemy. Nie zawsze jest przyjemna w odbiorze, nie zawsze ładna, ale przecież tak potrzebna. Zatrzymajmy się nad smutkiem. Nasza egzystencja nie jest czymś neutralnym – zwykle pozwalamy sobie odczuć ciężar druzgocących, wielkich wydarzeń. Emocje, które przez nas przepływają, nie zawsze są przyjemne – ale cała rzecz w tym, że przepływają, i że możemy wznieść się ponad czymś zupełnie strasznym do rzeczywistości, w której cierpienie przeżywane jest na wyższym poziomie świadomości, inaczej, niż gdybyśmy pozostali w pierwotnym stanie.

Podobnie radość i szczęście mają potencjał, by ubogacić i ożywić świat wokół nas, jeśli zdecydujemy się nimi podzielić. Ci, którzy, być może, są w stanie odrętwienia, mogą skorzystać z dzieł, które wyrażają te uczucia w języku innym niż zwykła mowa.

Jedność

Sztuka to poruszenie zmysłów, to oddech i życie. Uchwytuje wydarzenia chwili i pozwala czuć, kiedy najbardziej tego potrzebujemy, nie mówiąc nam jednak, jak. Uczucie zostaje powiększone przez pryzmat spójności artysty, a my, jako obserwatorzy, otrzymujemy wgląd w jeden konkretny obraz rzeczywistości. Działalność artystyczna leży poza światem interesów przynoszących wymierne korzyści i w tym właśnie różni się od innych dyscyplin.

Sztuka jest bieżącą rozmową i może pomagać ludziom zdrowieć, mówić lub czuć się wysłuchanymi, a przede wszystkim być. Bycie w chwili, która trwa jako wypadkowa wielu sił, i namysł nad tym, w jaki sposób wpłynie ona na przyszłość, może stanowić dla jednostki źródło wielkiej mocy. Jako uniwersalna mowa, sztuka to wolność najwspanialszego rodzaju: jedna dusza przemawia do drugiej bez uprzedzeń, wyrażając po prostu swój stan egzystencjalny.

Obecność

Miejsce, jakie muzyka zajmuje wśród sztuk, jest dość ciekawe, bo mówimy o formach rozgrywających się w czasie, w których dzielimy go ze sobą, tak zresztą, jak i przestrzeń. Medium to jest powszechne wśród sztuk performatywnych wziętych ogółem, ale muzyka posiada pewną wyjątkową jakość, jako że zajmuje obszar pomiędzy światami widzialnym i niewidzialnym, przekraczając i kwestionując granice między nimi. Wykonań słuchamy i oglądamy je, ale kiedy to robimy, nasze myśli udają się w małe podróże, które upiększają bieżący moment. To właśnie w tej przestrzeni możemy naprawdę doświadczyć przecinania się aktualnych wypadków, przeszłości i przyszłości w pewnej kombinacji, zajmując jednocześnie oba krańce spektrum czasu. W tym sensie, jesteśmy rzeczywiście osadzeni w trwającej chwili, i jest to coś niezwykle intensywnego, bo w takim stanie potrafimy stworzyć najsilniejsze wspomnienia.

Często gdy przypominamy sobie jakieś miejsce lub czas, słyszymy coś, co przenosi nas  dokładnie w ten określony moment. Muzyka jest w tym znaczeniu potężna, ponieważ w jej obecności jesteśmy w stanie odcisnąć tak silny ślad w bieżącej chwili, co, muszę przyznać, rzadko zdarza się w upływie zwykłych dni. Gdy zdecydujemy się przywołać takie momenty, zostajemy przeniesieni w nie całkowicie i z najwyższą mocą. To całkiem produktywne wykorzystanie pamięci.

Bardzo rzadko żyjemy bieżącą chwilą z pełną jej świadomością, a różne formy sztuki, takie jak muzyka, oferują nam obecność. Wykonanie na żywo jest rodzajem medytacji współdzielonej ze słuchaczami, a to kolejny element wzmacniający zdrowe społeczeństwo – aspekt wspólnej obecności. Nieważne, skąd pochodzą i jakie jest ich wcześniejsze doświadczenie, muzyka zbliża w ten sposób ludzi.

Sztuka jest komunikacją i objawia się pod wieloma postaciami. Zdrowe społeczeństwo wspiera różne języki artystyczne i wie, jak je rozumieć. W tym sensie nie trzeba być artystą, aby stanowić część artystycznej wspólnoty, wystarczy po prostu umiejętność obserwacji z otwartym umysłem, w sposób, który zaprasza do środka pytania stawiane przez dzieło sztuki.

Wszyscy słyszeliśmy kiedyś powiedzenie, że sztuka to życie, a życie to sztuka. Przypomina nam o tym, że każdy z nas jest kolumną wspierającą gmach społeczeństwa, w którym żyjemy, że społeczeństwo to zespół jednostek, i że nie przypadkiem to artyści są często pierwszymi, których próbuje nakłonić się do kompromisu w czasach społecznego niepokoju.   

A zatem bez sztuki, bez dopuszczenia do głosu wątpliwości i bez niezapośredniczonej komunikacji, bez artystycznych form i krytycznej myśli… czy społeczeństwo mogłoby funkcjonować?

[tłumaczenie z jęz. angielskiego: Maciej Papierski]

grafika w tytule: fot. Kirsten Milenko

Powiązane artykuły
Frederic Leighton [Public domain], via Wikimedia Commons
Audycje muzyczne to przedmiot, który pojawia się w edukacji muzycznej przyszłego artysty w czwartej klasie szkoły muzycznej I stopnia. Następnie w różnych formach wędruje wśród innych przedmiotów aż do punktu, ...
Czytaj..
Paint Urban Street City Graffiti Street Art Cool
Miniony wiek rozszerzył do ekstremum granice sztuki. Kiedy uczeni i krytycy stwierdzili, że pełnowartościowym dziełem może być pisuar albo pokryte fekaliami prześcieradło, odbiorcy stali się znacznie bardziej wyrozumiali. Dzisiaj długo ...
Czytaj..
grafika tytułowa: Charlie Zielinski [edited] - Galapagos Islands, https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/
„Kompozytorek nie ma…” – powiedziałam pod nosem jako mała dziewczynka, odkładając na półkę encyklopedię muzyczną. Na szczęście to już tylko wspomnienie z dzieciństwa. Kobiecy pierwiastek w historii muzyki staje się ...
Czytaj..
Do czego nam sztuka?
Do czego nam sztuka? Zacznijmy od „small talków”. Kiedyś, podróżując w Łodzi tramwajem, (moja wyobraźnia już zaczyna się tym bawić...)   stojąc oparta o barierkę, usłyszałam nagle: „Czy lubi Pani kalafiory?”. Uwielbiam takie sytuacje! Starsza ...
Czytaj..
Eivind Aarset i podróż między stylami
Z muzyką norweskiego gitarzysty Eivinda Aarseta spotkałem się pierwszy raz, słuchając albumu Dream Logic (ECM) nagranego przez duet Aarset–Jan Bang. Tych dwóch muzyków stworzyło kompozycje oparte na mrocznych, elektronicznych landscape’ach i ...
Czytaj..
Audycje muzyczne – jak pokazać dziecku zaczarowany świat
Geniusz czy hochsztapler? Fenomen Mra Brainwasha
Kobiety muzyki współczesnej: Olga Neuwirth
Do czego nam sztuka?
Eivind Aarset i podróż między stylami

KIRSTEN MILENKO

Kirsten Milenko jest australijską kompozytorką i pianistką wykonującą muzykę nową. Mieszka i tworzy w Sydney. Tworzy swoje światy brzmieniowe wykorzystując media akustyczne i elektroakustyczne. Inspiruje się współczesnymi i historycznymi artefaktami, często mającymi źródło w muzyce, literaturze i innych środkach sztuki performatywnej. Obecnie jest na studiach licencjackich w Sydney Conservatorium w klasie kompozycji Rosalind Page oraz Natashy Anderson.