Gdy artysta gra z odbiorcą

„Legia wygrała z Barceloną 1:0”. „Za młodu często grywałem w ruletkę”. „Widziałeś, jak ona gra w tym filmie?” „Gram na skrzypcach od piątego roku życia.” O graniu mówimy w różnych kontekstach, a za słowem tym kryją się niezliczone rodzaje ludzkiej rozrywki. W wielu językach – podobnie jak w języku polskim – tego samego wyrazu użyjemy dla określenia gry w piłkę i gry na fortepianie. Specjaliści od performatyki dowodzą jednak, że termin „gra” obejmuje niezwykle szeroki zakres działania człowieka.

Według Johana Huizingi, holenderskiego eseisty i historyka, źródłem wszelkiego ludzkiego działania jest chęć zabawy. Przedstawiona przez autora w Homo ludens (1938) myśl wydaje się być szczególnie trafna dla wszelkich działań artystycznych. Aby uzasadnić taki punkt widzenia, warto sięgnąć po koncepcję podziału gier i zabaw przedstawioną przez innego badacza kultury – francuskiego socjologa Rogera Caillois. Proponuje on cztery typy gier. Pierwszy z nich to agón. Termin ten, po grecku oznaczający zawody, obejmuje wszystkie gry opierające się na współzawodnictwie i różnicy sił, mające prowadzić do zwycięstwa lub przegranej. Dotyczy zatem większości dyscyplin sportowych. Drugi rodzaj to alea, podobnie nastawiona na rywalizację rozrywka, wykorzystująca jednak element przypadkowości – łut szczęścia, niedające się przewidzieć powodzenie występujące chociażby w grze w kości i innych odmianach hazardu. Pozostałe dwa typy gier bardziej niż ze sportem łączą się z procesem twórczym w znaczeniu artystycznym: mimikrą określa Caillois akty naśladownictwa, symulacji, właściwej dla dziecięcej zabawy ‘w kogoś’, w świecie dorosłych objawiające się jako wszelkiego rodzaju aktorstwo. Ostatni gatunek w ujęciu Francuza to ilinx – gra lub zabawa mająca mające doprowadzić uczestnika do oszołomienia. Jako przykład takiego rodzaj zabawy opisuje Caillois przejażdżkę diabelską kolejką w wesołym miasteczku, uprawianie sportów ekstremalnych czy uczestnictwo w hucznych zabawach. Czy takie ujęcie działań performatywnych ma rzeczywiste przełożenie na sztukę?

Gdy wybieramy się na koncert, coraz częściej nie tylko słuchamy muzyki, ale uczestniczymy w wieloaspektowym, multimedialnym performansie. To sprawia, że charakter wydarzenia znacznie się zmienia: twórcy angażują  nie tylko słuch, ale i inne zmysły odbiorcy, w sposób szczególny dbając o aspekt wizualny i sceniczny utworów, przeradzających się niejednokrotnie w nowatorskie formy narracji czy elementy instalacji. Czasem trudno oprzeć się wrażeniu, że artyści zapraszają słuchacza do jedynej w swoim rodzaju, bardzo przemyślanej, a przez to niekiedy obezwładniającej, gry.
Gdyby próbować opisane powyżej kategorie zabawy przyporządkować muzyce, bez trudu znaleźlibyśmy oblicze każdej z nich. Pod pojęciem agón umieścić by można wszelkie konkursy interpretacji, od mitycznego pojedynku Apollona z Marsjaszem począwszy. Alea objawia się nie tylko w postaci świadomie wykorzystywanego aleatoryzmu (sic!), ale każdej swobodnej improwizacji. Nie byłoby nadużyciem nazwać dźwiękową mimikrą każdego rodzaju muzyczną ilustracyjność, od renesansowych madrygałów począwszy. Być może jednak znakiem rozpoznawczym muzyki naszych czasów jest ostatni z proponowanych przez Rogera Caillois rodzajów gry – prowadzący do oszołomienia ilinx. Przemawiałaby za tym nie tylko opisywana już powyżej, tak szeroko eskplorowana poetyka dzieła otwartego, lecz także stuletnia już „nowa estetyka” czerpiąca z obecności instrumentów elektronicznych oraz niespotykana na tę skalę w historii muzyki europejskiej repetytywność dźwiękowych struktur, obecna w twórczości kompozytorów minimal music, czy muzyki trance. Czy istnieje granica między graniem muzyki a odurzającym graniem w muzykę, a jeśli tak – to gdzie ona przebiega? Pozostaje liczyć, że odpowiedź w tej kwestii czas dopiero przyniesie. 

 

grafika w tytule: By Jazzart Dance Theatre (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

Powiązane artykuły
Janusz Wawrowski || Sequenza
Sequenza, album wirtuoza skrzypiec Janusza Wawrowskiego wydany przez Warner Classics, jest jednym z tych, które zasługują na szczególną uwagę. I to nie tylko z powodu niezaprzeczalnej maestrii artysty. Gdy bowiem zastanowimy ...
Czytaj..
http://requiem-records.com/pl/albumy/199,0
Nieustępliwy puls, prąca naprzód masa, brutalne uderzenia w matematycznej strukturze zagęszczonych punktów. Skupienie i podniosłość tanecznego misterium. W starożytnej Grecji muzyka, taniec i poezja stanowiły jedność. Xenakis koncentruje się na ...
Czytaj..
Figaro się (nie) rozwodzi – wywiad z Eleną Langer
Premiera Rozwodu Figara Eleny Langer odbyła się 17 lutego w Teatrze Wielkim w Poznaniu. Kontynuacja historii Hrabiego Almavivy i jego służącego Figara jest dotychczasowo największym dziełem scenicznym brytyjskiej kompozytorki rosyjskiego ...
Czytaj..
Jedność muzyczna, jedność duchowa. IV Symfonia Pawła Łukaszewskiego
Niespełna miesiąc temu na całym świecie żegnano stary, 2016 rok. Nieco wcześniej wierni Kościoła Rzymsko-Katolickiego przeżywali zakończenie kolejnego roku liturgicznego, upływającego pod hasłem Bożego Miłosierdzia. Warto więc przy tej okazji ...
Czytaj..
grafika tytułowa: Charlie Zielinski [edited] - Galapagos Islands, https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/
„Kompozytorek nie ma…” – powiedziałam pod nosem jako mała dziewczynka, odkładając na półkę encyklopedię muzyczną. Na szczęście to już tylko wspomnienie z dzieciństwa. Kobiecy pierwiastek w historii muzyki staje się ...
Czytaj..
Do czego nam sztuka?
Do czego nam sztuka? Zacznijmy od „small talków”. Kiedyś, podróżując w Łodzi tramwajem, (moja wyobraźnia już zaczyna się tym bawić...)   stojąc oparta o barierkę, usłyszałam nagle: „Czy lubi Pani kalafiory?”. Uwielbiam takie sytuacje! Starsza ...
Czytaj..
Janusz Wawrowski || Sequenza
Leszek Lorent – Tonisteon
Figaro się (nie) rozwodzi – wywiad z Eleną
Jedność muzyczna, jedność duchowa. IV Symfonia Pawła Łukaszewskiego
Kobiety muzyki współczesnej: Olga Neuwirth
Do czego nam sztuka?

GLORIA GIERLACH

Teoretyk z wykształcenia, praktyk z przekonania. Zakochana w Bachu, Starym Testamencie i minimalistach, tytuł muzyka oboisty wykorzystuje do gry na fortepianie (nad jakość wyraźnie przedkładając ilość). Aktorka-amatorka, zwolenniczka prawdy zarówno na scenie jak i w życiu. W teorii muzyki najbliższa jest jej hermeneutyka, odnajdywanie symbolicznego znaczenia dźwięków. Laureatka warsztatów dziennikarskich organizowanych w ramach festiwalu Mazovia Goes Baroque. Na łamach studenckiego czasopisma "Rezonans" zadebiutowała artykułem "Jak porozumieć się pod wieżą Babel?". Autorka celującej pracy licencjackiej "Kompozytor wobec wyzwań współczesnej kultury", napisanej pod kierunkiem prof. UMFC dr hab. Jagny Dankowskiej.