Chóragan – Jazzowy Chór Wytwórni

Chóragan to cykl, w którym piszę o chórach, utworach wokalnych i tendencjach we współczesnej chóralistyce.

Na pierwszy ogień idzie Jazzowy Chór Wytwórni z Łodzi – miasta, w którym spędziłem pięć lat studiów. Byłem na ich koncertach wiele razy – szczególnie tych początkowych – i widziałem, jak zmieniali się i rozwijali z każdym kolejnym występem.

Już sam pomysł na taki chór jest niestandardowy jak na polskie warunki. W repertuarze mają głównie opracowania popowych evergreenów (m.in. The Beatles, M. Jackson), standardy jazzowe (m.in. G. Gershwin, K. Komeda), a także nowości (np. Run to you grupy Pentatonix). W tym wszystkim kierują się określoną wizją, za co duży plus, ale o tym więcej później.

Jazzowy Chór Wytwórni, fot. Ewelina Darnowska

Zaczęło się profesjonalnie. W połowie 2012 roku zorganizowano przesłuchanie – takie z prawdziwego zdarzenia. Połączenie w nazwie jazzu z logiem jednego z najbardziej znanych punktów koncertowych Polski przyciągnęło na casting niemal setkę chętnych. Maciej Salski, dyrygent, był w wymarzonej sytuacji, aby wybrać spośród nich dwudziestoosobowy skład.

Od samego początku nie mogli doczekać się pierwszych koncertów. I właśnie to okazało się spoiwem całego zespołu – prawdziwa, naturalna chęć wspólnego śpiewu i występów z muzyką, której nie mogli odnaleźć w innych zespołach wokalnych. Później pojawiły się przyjaźnie, zauroczenia, a niedawno urodziło się pierwsze chóralne, altowo-dyrygenckie dziecko. To chyba najlepszy dowód na to, że śpiewanie w chórze zbliża ludzi.

Pomimo że Jazzowy Chór Wytwórni ze względu na swój nietypowy charakter nie wpisuje się idealnie w ramy regulaminów polskich konkursów – w trakcie czterech lat zespołowi udało się zdobyć kilka nagród na lokalnych i międzynarodowych przeglądach. Jedna z nich pozwoliła na nagranie debiutanckiej płyty, z której pochodzi m.in. utwór A Cappella.

Kirby Shaw, A Cappella, Kirby Shaw Music, Hal Leonard (1997)

Autorem kompozycji jest Kirby Shaw – figura amerykańskiej muzyki wokalnej, z tysiącem autorskich kompozycji i aranżacji na koncie, oscylujących głównie wokół stylistyki popowo-jazzowej. Taki też jest utwór A Cappella – żywy, o lekkim, jazzującym charakterze. Shaw umieścił w partyturze opcjonalną linię beatboxu, z której Chór Wytwórni nie korzysta. Moim zdaniem to bardzo dobra decyzja, bo beatbox przepuszczony przez system nagłośnieniowy prawie nigdy nie jest spójny brzmieniowo z barwą chóru (a nienagłośniony nie przebija się przez warstwę wokalną). Optymalne, nie za szybkie tempo, dopracowanie linii głosów żeńskich i efektownych przerywników składają się na niezłe wykonanie. Zwłaszcza jak na pierwsze zetknięcie z warunkami studyjnymi, w których chóry zazwyczaj nie najlepiej się odnajdują.

A Cappella w wykonaniu Jazzowego Chóru Wytwórni:

W Polsce cały czas brakuje chórów i zespołów wokalnych skupionych na konkretnym gatunku czy nurcie. Większość z nich stara się sprostać wymogom konkursowym, w których liczy się zazwyczaj jak najbardziej zróżnicowany repertuar. Wszystko po to, by pokazać uniwersalność i wszechstronność chóru. I tu pojawia się pytanie: czy w muzyce chodzi o to, by być uniwersalnym? Na pewno jest to wartość, którą bardzo szanuję, ponieważ wymaga od wykonawców dużej wiedzy i elastyczności – w tym przypadku zarówno od chórzystów, jak i od dyrygentów. Osobiście jestem jednak wielkim zwolennikiem koncepcji „określenia się” i znalezienia własnej ścieżki czy chociaż wyróżnika na gęstej mapie chórów. Myślę, że lepiej wybrać swoją „działkę” i być w niej coraz lepszym niż umiarkowanie dobrym na wielu polach – choć wtedy trzeba raczej zrezygnować z nastawiania się na laury w największych turniejach chóralnych. Jazzowy Chór Wytwórni stara się iść właśnie taką ścieżką, a efektem tego są sale wypełnione po brzegi podczas ich łódzkich koncertów. Mają już własną publiczność, której dają radość swoimi wykonaniami – a to chyba jedna z najważniejszych rzeczy w muzyce.

Make You Feel My Love (1997), muz. i sł. Bob Dylan, opr. Maciej Salski (2012), wyk. Jazzowy Chór Wytwórni, solo Jakub Bastek (2014)

Jazzowy Chór Wytwórni na Facebooku: https://www.facebook.com/JazzowyChorWytworni

 

 

 

 

Powiązane artykuły
Keith Jarrett – Wizjoner improwizacji
Improwizacja – w ramach danej dziedziny artystycznej – nie jest niczym innym jak kreatywnym poszukiwaniem własnego wyrazu. Mowa tutaj oczywiście o spontanicznym dostosowaniu się artysty do klimatu panującego podczas koncertu. ...
Czytaj..
http://requiem-records.com/pl/albumy/199,0
Nieustępliwy puls, prąca naprzód masa, brutalne uderzenia w matematycznej strukturze zagęszczonych punktów. Skupienie i podniosłość tanecznego misterium. W starożytnej Grecji muzyka, taniec i poezja stanowiły jedność. Xenakis koncentruje się na ...
Czytaj..
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Capitoline_she-wolf_Musei_Capitolini_MC1181.jpg
Jackson Pollock – Wilczyca Analizę Wilczycy Jacksona Pollocka można by rozpocząć od postawienia sobie pytania: „co obraz przedstawia?” i nawet bez patrzenia na dzieło zaryzykować odpowiedź, że przedstawia wilczycę – trudno ...
Czytaj..
Lars Gustafsson, By Frankie Fouganthin (Own work) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons
Musiał istnieć świat przed Sonatą D-dur, świat przed Partitą a-moll, ale jaki świat? Europa wielkich pustych pomieszczeń, bezdźwięcznych, wszędzie nieświadome instrumenty, gdzie Musikalisches Opfer i Wohltemperiertes Klavier nigdy nie przebiegły przez klawiaturę. Kościoły na pustkowiu, w których ...
Czytaj..
Keith Jarrett – Wizjoner improwizacji
Leszek Lorent – Tonisteon
Jackson Pollock – Wilczyca
Lars Gustafsson – Milczenie świata przed Bachem

JAKUB NESKE

Jakub Neske – kompozytor i dyrygent chóralny młodego pokolenia. Jest laureatem m.in. nagrody Maestro Ennio Morricone podczas International Competition of Choral Composition (Włochy), a także ACDA Silver Platter Award for quality repertoire (USA), Samuel Stokes’ Call for Piano Pieces (USA), Dyplomu Ministra Kultury (Polska), Konkursu „Zagraj Swój Koncert na Wembley” (Wielka Brytania), Ogólnopolskiego Festiwalu „Nadzieja” im. Jacka Kaczmarskiego, i innych.